itekst.pl
Pisz, zaciekawiaj, zarabiaj
WYBIERZ KATEGORIĘ:
10 maja 2016 r.  /  Porady
Regularność ponad wszystko

Niezależnie jak często umieszczasz teksty na swoim blogu, musisz to robić regularnie. Tylko wtedy zapewnisz sobie stały wzrost popularności i przywiążesz do siebie czytelników. Blogi, na których nagle urywa się pisanie, bezpowrotnie tracą czytelników.

Na początku jest okres fascynacji, gdy podejmujesz decyzję o założeniu bloga. Głowę masz pełną pomysłów, a teksty spod twojego pióra (czy raczej klawiatury) pojawiają się jeden za drugim. Blog stale zapełnia się aż do czasu, gdy nadejdzie kryzys.

Tak, kryzys w pracy blogera musi nastąpić. W którymś momencie pojawia się brak czasu, pomysłów czy samej weny. Pojawiają się też wątpliwości różnej natury, wraz z pomysłami nawet, by zamknąć bloga.

Im dłuższa przerwa w pisaniu, tym większa rozpacz, bo oto nasze dzieło niknie w oczach i traci na znaczeniu. Próbujemy wziąć się w garść, ale nie zawsze to się udaje.

Na szczęście jest na to sposób i ma nawet swoją własną nazwę: regularność. Chodzi o to, by publikować kolejne teksty w jednakowych odstępach czasu i wyrobić sobie sposób pracy, który to umożliwia. Wiem, że to bardzo trudne, ale powodzenie zależy od tego, czy zrozumiesz mechanizm tym rządzący.

Zacznijmy od początku. Wyobraź sobie, że dopiero zakładasz nowego bloga, a twoja klawiatura aż trzeszczy od tekstów, które tworzysz. W tym momencie musisz uświadomić sobie nieuchronność kryzysu, który z pewnością nastąpi. Więc pierwsze co powinieneś zrobić, to nie publikować tekstu jeden za drugim.

Rozplanuj publikacje tekstu w czasie. Najpierw przyjmij do wiadomości, że nie dasz rady w nieskończoność pisać w tempie jednego tekstu dziennie. Jeśli w przypływie weny w krótkim czasie napisałeś kilka artykułów, ustaw ich publikację w odstępie tygodniowym, na przykład co poniedziałek. Niektóre platformy blogowe umożliwiają ustawianie daty publikacji, a jeśli nie masz takiej opcji, umieszczaj teksty ręcznie. Dzięki temu nie "spalisz" swojego zapału, a gdy nastąpi kryzys - przełamiesz go zawczasu przygotowanymi wpisami.

Druga rzecz której musisz się nauczyć, to dystans do tego co piszesz. Wielu początkujących blogerów jest tak emocjonalnie związanych ze swoimi tekstami i tak niezmiernie ich satysfakcjonuje proces tworzenia, że chcą za wszelką cenę jak najszybciej opublikować to, co napisali. Dla dobra bloga i jego regularności trzeba to uczucie w sobie wygasić.

Warto w tym miejscu pomyśleć o czytelniku, który wchodzi na naszego bloga, by przeczytać nowe teksty. Przyzwyczajamy go do tempa publikowania wpisów i wywołamy w nim niezadowolenie, gdy nagle teksty przestaną się ukazywać lub zacznie się to odbywać nieregularnie. Najlepiej więc zadbać o czytelnika i przyzwyczaić go do regularności naszych publikacji w tempie, który jesteśmy w stanie zagwarantować.

Sprawa jest prosta. Niezależnie od tego jak bardzo czujesz się na siłach w pisaniu nowych artykułów, załóż, że robisz to rzadko. Dlatego od samego początku publikuj teksty regularnie, na przykład w tempie cotygodniowym lub comiesięcznym. Gdy pula tekstów rośnie i widzisz, że jesteś w stanie zapewnić częstszą publikację, możesz ostrożnie zagęścić daty zamieszczania nowych tekstów do - odpowiednio - dwóch w tygodniu lub dwóch w miesiącu.

Jeśli tracisz wenę i piszesz coraz rzadziej, odsuwaj w czasie daty publikacji kolejnych tekstów. Na przykład jeśli doszło do tego, że jesteś w stanie tworzyć tylko cztery wpisy rocznie, publikuj je w odstępach kwartalnych.

Regularność zamieszczania tekstów możesz wprowadzić na każdym etapie życia bloga. Nie muszą to być pierwsze dni od uruchomienia. Jeśli jesteś autorem bloga, który tworzysz od wielu lat i właśnie trafił ci się kryzys twórczy, zacznij od regularnego pisania. Jeśli piszesz bardzo rzadko, publikuj nawet jeden tekst rocznie, byleby między każdym kolejnym tekstem był taki sam odstęp czasu. Czytelnicy to zrozumieją, a tobie ułatwi to pracę.



Poradnik Blogera - profesjonalnie o blogowaniu